4 Minut czytania
ikona
ikona

Dlaczego zostali na emigracji?

W 1945 roku poza Polską przebywało ok. 2,5 mln obywateli II Rzeczpospolitej. W tę liczbę wlicza się 1,6 mln Polaków, którzy opuścili kraj w wyniku wojny. Duża część z nich zdecydowała się na stałe pozostać na emigracji. Ludziom żyjącym dzisiaj trudno naprawdę zrozumieć sytuację tych którzy wbrew swojej woli zostali poza granicami Polski po zakończeniu II wojny światowej. W dzisiejszych czasach Ci, którzy decydują się na emigrację, robią to głównie z przyczyn zarobkowych. Szukają miejsca, gdzie mogą więcej zarobić i lepiej żyć. W każdej chwili jednak mogą wrócić do kraju, Polska nie zamyka za nikim drzwi, a powrót do domu nie oznacza zagrożenia dla swojego życia. Zupełnie inaczej sytuacja przedstawiała się po II wojnie światowej.

Europa w tamtym czasie w niczym nie przypominała teraźniejszej. Cały kontynent był zrujnowany  po wyniszczającej wojnie, Niemcy były podzielone na strefy okupacyjne, zaczynała się właśnie zimna wojna, a kraje takie jak Polska zostały oddzielone od reszty żelazną kurtyną. Granice, chociaż z początku dziurawe, były coraz szczelniej zamykane przez tworzące się w naszym regionie reżimy komunistyczne. I to właśnie nowe, narzucone przez Sowietów władze były największą barierą w  powrocie do domu.

Komunistyczny aparat represji instalujący się w Polsce z pomocą Armii Czerwonej w pierwszej kolejności postanowił rozprawić się z tymi, którzy mogli im przeszkadzać w sowietyzacji kraju. Z największą zaciekłością tropiono członków podziemia niepodległościowego, a także Polaków walczących na jakichkolwiek frontach wojny. Niektórym zagrożonym w porę udało się uciec z Polski, wielu jednak czekały tortury i zamknięcie w stalinowskich więzieniach lub śmierć.

Dodatkowo duża część Polaków, którzy pod koniec wojny znaleźli się poza Polską, pochodziła z włączonych siłą do ZSRR Kresów Wschodnich, z Wilna, Lwowa, Grodna, czy Tarnopola. Duża ich część weszła w skład walczącej Armii Andersa albo innych polskich formacji walczących na zachodzie przeciwko hitlerowskim Niemcom. Te osoby nie tylko obawiały się złapania przez komunistów ale też zwyczajnie utraciły swoje domy i nie miały miejsca do którego mogłyby wrócić.

26 września 1946 roku gen. Władysław Anders wraz z 75 oficerami 2 Korpusu Polskiego stacjonującego we Włoszech zostali pozbawieni polskiego obywatelstwa przez komunistów. Było to nie tylko definitywne odebranie im możliwości powrotu do kraju ale też wyraźnie sygnalizowało innym pozostającym na obczyźnie Polakom, że komuniści nie zamierzają dać im normalnie żyć w razie przyjazdu do Polski. W tym czasie w kraju wzmagał się terror, a jakikolwiek opór był coraz skuteczniej dławiony przez komunistów. Dalsze wydarzenia jedynie utwierdzały ludzi, że nie mają gdzie wracać, starali się więc ułożyć sobie życie na Zachodzie. Część z czasem zdecydowała się na powrót, po 1956 lub po 1989 roku, duża część jednak została, a ich potomkowie do dzisiaj tworzą polską diasporę.

Stanisław Płużański

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!
< poprzedni artykuł następny artykuł >
0 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.