5 Minut czytania
ikona
ikona

Żywe akcenty polskości w dzisiejszym Wilnie

Po twych ulicach błądzę zadumany,

W starych zaułkach na kamieniach siadam,

Głosem znajomym mówią do mnie ściany

I z duszą murów o umarłych gadam.

Z oddali dzwonów pacierz gra wieczorny

Modlitwą żalu stęsknioną i pilną,

– I sercu gościa czci pełnemu kornej,

Ze wspomnień swoich zwierzasz się , o Wilno!

Artur Oppman

Wilno, miasto będące stolicą Litwy, a jednocześnie tak silnie związane z Polską. Z okazji 102 rocznicy odzyskania niepodległości warto pochylić się nad tym pięknym historycznym miejscem, gdzie nie brakuje wciąż żywych znaków świadczących o jego polskości.

Konieczne jest chociaż skrótowe przybliżenie historii Wilna. Pierwsza wzmianka o mieście pochodzi z 1323 roku z listu wielkiego księcia Giedymina do papieża Jana XXII. W 1387 roku Wielki książę litewski i król polski Władysław Jagiełło w konsekwencji zawartej w 1385 roku unii z Polską w Krewie, zorganizował w Wilnie uroczystość chrztu Litwy. W tym samym roku Wilno uzyskało prawa miejskie. W 1413 Jagiełło ustanowił w Wilnie województwo wileńskie które do 1793 roku wchodziło w skład Wielkiego Księstwa Litewskiego. W tym czasie było jednym z najważniejszych miast Rzeczpospolitej. W 1795 Wilno znalazło się w zaborze rosyjskim i stało się stolicą guberni. W XIX wieku było miejscem rozwoju licznych patriotycznych organizacji np. filaretów i filomatów, a także było areną walk w obu polskich powstaniach narodowych: listopadowym i styczniowym. W wyniku odzyskania niepodległości po I wojnie światowej Wilno wróciło do granic Rzeczpospolitej. II wojna światowa natomiast oznaczała ostateczny koniec Wilna jako miasta należącego do Polski. 19 września 1939 miasto zajęła Armia Czerwona. Po 1944 większość polskich mieszkańców została przesiedlona. Od tego czasu zaczęli się tutaj masowo osiedlać Litwini i Rosjanie. W 1990 roku, kiedy Litwa proklamowała niepodległość, Wilno zostało ogłoszone stolicą.

Miasto jest głównym ośrodkiem polskiej kultury i nauki na Litwie, działa tam wiele polskich organizacji i stowarzyszeń. W Wilnie siedzibę ma partia polskiej mniejszości o nazwie Akcja Wyborcza Polaków na Litwie. W samym mieście żyje do 100 tys. Polaków, co daje prawie 20% wszystkich mieszkańców. Na terenie całej Litwy żyje natomiast ok. 200 tys. osób narodowości polskiej, głównie na Wileńszczyźnie. W okręgu wileńskim msze i nabożeństwa są odprawiane w języku polskim w większości kościołów wileńskich. Są tu także polskie szkoły, chociaż ich liczba jest zbyt mała i nie odpowiada zapotrzebowaniu.

Turysta spotka prawie na każdym kroku znaki pokazujące, że Wilno to ważne dla polskiej historii i kultury miasto. Najważniejszym jest symbol Wilna i jego bogatej historii – Ostra Brama. Jest to brama miejska prowadząca do Starego Miasta w Wilnie, gotycka, wzniesiona w latach 1503–1514, wraz z przylegającym do niej fragmentem muru obronnego jest jedyną pozostałością fortyfikacji otaczających niegdyś miasto. Od strony wewnętrznej znajduje się klasycystyczna kaplica z 1829 roku ze słynnym, pochodzącym z XVII wieku obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej, Matki Miłosierdzia. Sława obrazu była tak duża, że żaden okupant nie ośmielił się go zniszczyć bądź usunąć. Do dnia ​dzisiejszego miejsce przyciąga turystów i pielgrzymów z całego świata, w dużej mierze z Polski. Do obrazu docierają polskie pielgrzymki z Suwałk, a w sąsiednim kościele św. Teresy odprawiane są msze święte w języku polskim.

Bazylika archikatedralna św. Stanisława Biskupa i św. Władysława w Wilnie, okazała i monumentalna świątynia jest miejscem pochówku wielkich książąt litewskich i królów Polski: Aleksander Jagiellończyk – król Polski w latach 1501-1506, Elżbieta Habsburżanka – królowa Polski w latach 1543-1545, Barbara Radziwiłłówna – królowa Polski w latach 1550-1551, serce króla Władysława IV Wazy króla Polski w latach 1632–1648. Warto zaznaczyć, że św. Stanisław pod którego wezwaniem jest bazylika, jest jednym z głównych patronów Polski.

Założony w 1579 roku przez Stefana Batorego Uniwersytet Wileński stanowił wcześniej jezuickie kolegium. Był to ważny ośrodek kultury polskiej na Kresach Wschodnich. Wykładało tu wielu zasłużonych Polaków jak: ks. Piotr Skarga, ks. Jakub Wujek, Adam Naruszewicz czy Marcin Poczobutt- Odlanicki. We wnętrzu kościoła uniwersyteckiego znajduje się wiele pomników poświęconych polskim literatom: Adamowi Mickiewiczowi, Antoniemu Odyńcowi, czy Władysławowi Syrokomli. Pod zabytkowymi organami można dostrzec popiersie Stanisława Moniuszki.

Nie można zapomnieć o innych miejscach związanych z Adamem Mickiewiczem. Nasz narodowy wieszcz ukończył tutejszy uniwersytet, a w mieście przebywał na stałe do 1819 roku. Dziś w Wilnie działa niewielkie muzeum poświęcone poecie, a w okolicach kościoła św. Anny stoi jego pomnik. W dawnym klasztorze i cerkwi Bazylianów dostrzec można miejsce akcji III części “Dziadów”, to właśnie tu, w przerobionym na więzienie klasztorze Konrad wygłasza Wielką Improwizację. Jest tu dzisiaj niewielka sala poświęcona Mickiewiczowi i “Dziadom”.

Ostatnim wymienionym przeze mnie miejscem jest cmentarz na Rossie. Jest to jedna z najważniejszych polskich nekropolii narodowych. Pierwsze pochówki miały tu miejsce już w XV wieku. Oprócz tego są tu pochowani polscy żołnierze polegli w bojach 1919, 1920, 1939 i 1944, a także znane postacie polskiej, białoruskiej i litewskiej historii. Najbardziej znane jest miejsce pochówku matki Józefa Piłsudskiego wraz z jego sercem.

Wszystkich miejsc nie sposób wymienić w tym tekście, gdyż miasto ma do zaoferowania naprawdę dużo. Polacy chętnie i tłumnie odwiedzają Wilno, przez co polski język jeszcze częściej można tu usłyszeć. Dopełnia to niesamowity klimat jaki towarzyszy odwiedzającym. Aktualna sytuacja pandemiczna niestety nie pozwala na podziwianie tego pięknego miasta na żywo. Lekką osłodą w tych ciężkich czasach był wernisaż online organizowany przez Towarzystwo Projektów Edukacyjnych pt.: „MIASTO Z WIDOKIEM NA… WILNO, WARSZAWĘ I PRZEMYŚL.” Warto jednak, gdy świat wróci do normalności, wybrać się w tą sentymentalną podróż i zobaczyć tak ważne dla Polski i Polaków miejsce.

Autor: Stanisław Płużański

    Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!
    < poprzedni artykuł następny artykuł >
    0 Komentarze

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *