Wakacje? Tak, ale jakie?
O prawdziwym oderwaniu i odpoczynku głębszym niż urlop
Lato zbliża się wielkimi krokami. Za chwilę ostatni dzwonek, ostatnia wywiadówka, ostatni wpis w dzienniku. I upragnione wakacje. Dwa miesiące, które teoretycznie, mają zregenerować to, co rok szkolny zabrał. Ale ilu z was zna to uczucie: wrzesień nadchodzi, a wy jesteście równie zmęczeni co w czerwcu? Albo gorzej , zmęczeni i winni, że „tyle czasu było, a człowiek nie odpoczął”.
To nie jest wasza wina. I nie jest przypadek.
Budowanie dobrostanu i poczucia spełnienia to proces, w którym grą rolę wiele elementów relacje, sens pracy, zdrowie, codzienne nawyki. Będziemy o nich mówić, ale dziś o czymś, co wydaje się oczywiste, a okazuje się zaskakująco złożone: o wakacjach i o tym, że same w sobie, bez odpowiedniego przygotowania, mogą nie wystarczyć. By przygotować sobie tarczę, która ochroni przed Wypaleniem Zawodowym.
Warto wiedzieć, że według badań przygotowania do wyjazdu na wakacje są dla ponad połowy Brytyjczyków bardziej stresujące niż sama praca. To nie anegdota, to sygnał, że coś w naszym podejściu do odpoczynku wymaga uwagi.
Sama nieobecność w szkole to za mało
Sabine Sonnentag, psycholog badająca regenerację zawodową, pokazała coś, co wielu z nas czuje intuicyjnie, ale rzadko nazywa wprost: kluczem do prawdziwego odpoczynku jest oderwanie psychologiczne. Za tym hasłem kryje sięmentalne odłączenie od pracy, nie tylko fizyczne. Można leżeć na plaży i jednocześnie w myślach korygować sprawdziany, planować wrzesień, przeżywać rozmowę z rodzicem sprzed trzech tygodni. Ciało odpoczywa a psychika -nie.
Sonnentag wyróżniła cztery doświadczenia, które razem tworzą prawdziwą regenerację: oderwanie psychologiczne, relaksację, mistrzostwo/mastery, czyli robienie czegoś angażującego poza rolą nauczyciela i poczucie kontroli nad własnym czasem. Te cztery elementy działają jako całość, ale to oderwanie psychologiczne ciągnie resztę. Bez niego relaksacja pozostaje powierzchowna, mastery nie daje satysfakcji, a poczucie kontroli jest pozorne. To nie jeden z czterech równorzędnych składników, to fundament, bez którego pozostałe trzy nie działają tak, jak powinny.
Problem z wypoczynkiem nauczyciela jest specyficzny
Bo o ile Inne zawody mogą rozkładać regenerację na cały rok nauczyciele maja narzucony lipiec i sierpień. Jeden blok. Badania de Bloom pokazują, że szczyt regeneracji następuje już około ósmego dnia urlopu potem efekt zanika i wraca do punktu wyjścia. Trzeba zadbać o start wypoczynku by po tygodniu od powrotu do pracy nie odczuwać obezwładniającego zmęczenia. Kluczowe są dwa pierwsze tygodnie by odciąć się mentalnie i zdecydować co zostaje za drzwiami : e-dziennik, grupę WhatsApp z rodzicami, maile . I najważniejsze czy zaplanujemy coś naprawdę dla siebie, ma znaczenie większe, niż zwykle myślimy.
Odporność psychiczna- możliwa do zbudowania, ale wymagająca pracy
Dużo mówi się dziś o odporności psychicznej jako kompetencji przyszłości. I słusznie, bo odporność psychiczna to jeden z najskuteczniejszych buforów chroniących przed wypaleniem zawodowym. Nauczyciele, którzy ją rozwijają, lepiej znoszą przeciążenie, szybciej wracają do równowagi i rzadziej doświadczają chronicznego wyczerpania.
Ale rzadko mówi się o tym, że budowanie odporności to proces możliwy, ale wymagający pracy i czasu.
Jednym z jego kluczowych elementów jest wewnętrzne umiejscowienie kontroli przekonanie, że moje działania mają znaczenie, że to ja decyduję o jakości swojego czasu wolnego i regeneracji, że odpoczynek nie jest czymś, co mi się przydarzy albo nie, ale czymś, co mogę aktywnie budować. Kiedy zaczynamy tak myśleć, działamy inaczej. To umiejętność i można się jej uczyć.
Wakacje to wyjątkowy moment, żeby zacząć. Nie dlatego, że trzeba je „dobrze wykorzystać” – to byłoby kolejne zadanie na liście. Ale dlatego, że przerwa od rytmu szkolnego daje przestrzeń, której na co dzień po prostu nie ma. Przestrzeń, żeby zauważyć, co naprawdę daje mi energię, a co ją zabiera. Żeby poeksperymentować z odpoczynkiem, który nie jest tylko brakiem pracy, ale czymś, co naprawdę regeneruje i uczy stawiać granice pracy.
Dla wielu nauczycieli pierwsze dni wakacji to jeszcze inercja: lista rzeczy do zrobienia, poczucie winy, że się „nic nie robi”, trudność z wyłączeniem trybu czuwania. To normalne. Układ nerwowy potrzebuje czasu, żeby przestawić bieg. Dlatego warto dać sobie te pierwsze dni bez presji i dopiero potem, spokojnie, zapytać siebie: czego teraz potrzebuję?
Odporność psychiczna nie buduje się przez heroiczne wysiłki. Buduje się przez małe, powtarzalne decyzje, że dziś wychodzę na spacer, zamiast scrollować, że odmawiam spotkania, które mnie wyczerpuje, że wybieram kontakt z kimś, przy kim czuję się dobrze. Wakacje to dobry czas, żeby takich decyzji podejmować więcej i zauważać, że to działa.
Mały krok, który możesz zrobić teraz
Przygotowałam dla ciebie kartę pracy. Pamiętaj nie ma złych odpowiedzi, jesteś Ty i Twój czas.
Pobierz kartę, wydrukuj albo wypełnij na ekranie, zachowaj. Wróć do niej w sierpniu żeby sprawdzić, czy wakacje zadziałały tak, jak chciałaś/chciałeś.
Joanna Tarnowska | psycholog, coach, trener W pracy z klientem pracuje w podejściu skoncentrowanym na rozwiązaniach (TSR) Specjalizacja: wypalenie zawodowe, kryzysy kariery


